Mama i córka razem na Cyfrowej Kawie? Tak, to możliwe!
Dlaczego zapraszamy też córki?
Bo uczymy się najlepiej, kiedy robimy to razem z kimś bliskim.
Cyfrowa Kawa to nie jest kurs, na który musisz "iść sama i się skupić". To spotkanie przy kawie, w piżamie, z laptopem na kolanach. I jeśli obok siedzi Twoja córka - tym lepiej.
Jak to wygląda w praktyce?
Wyobraź sobie niedzielny poranek. Ty z kawą, córka z kakao. Włączacie się na 15 minut. Razem piszecie pierwszy prompt. Córka podpowiada Ci, co napisać (bo młode pokolenie ma to we krwi), a Ty uczysz ją, jak myśleć krytycznie o odpowiedziach AI.
To nie jest teoria - tak wyglądały niektóre nasze spotkania. I były najlepsze.
Co córka wyniesie ze spotkania?
- •Zobaczy, że mama się uczy i rozwija (to ogromna lekcja sama w sobie)
- •Pozna AI w bezpiecznym, kontrolowanym środowisku
- •Nauczy się, że technologia to narzędzie, nie zabawka
- •Zrozumie, że pytanie "jak to działa?" jest najważniejszym pytaniem na świecie
Co Ty wyniesiesz?
- •Chwilę z córką, która nie polega na scrollowaniu TikToka
- •Wspólne doświadczenie, o którym będziecie rozmawiać potem
- •Motywację (bo nic tak nie motywuje jak dziecko, które mówi "mamo, fajne!")
- •Pewność, że uczysz córkę odpowiedzialnego korzystania z technologii
Jaki wiek córki?
Nie ma dolnej granicy. Jeśli córka umie czytać i pisać - świetnie, może sama spróbować. Jeśli jest młodsza - niech siedzi obok i patrzy. Jeśli jest nastolatką - będzie Ci pomagać szybciej niż myślisz.
Jedna ważna rzecz
Pokazując córce, że uczysz się czegoś nowego w dorosłym życiu, dajesz jej najcenniejszy prezent: przekonanie, że nauka nie kończy się na szkole. Że można zacząć w każdym wieku. Że nie trzeba się bać tego, co nowe.
Jak dołączyć?
10 maja startuje ostatnia edycja przed wakacjami! Zapisz się i zabierz córkę. Zróbcie sobie z tego niedzielny rytuał.
